środa, 21 stycznia 2015

Książka - Hektor - Steve Barnes/ Czytanie to wyzwanie 1/52

Kochani, dziś tuż przed snem, pragnę zachęcić Was do przyłączenia się do akcji Czytanie to wyzwanie



Tak do akcji zachęca MiejskieWiejskie "Pokażcie nam swoje 52 dziecięce książki. To tylko jedna książka na tydzień, choć jesteśmy pewne, że  w 2015 roku przez Wasze ręce przewinie się znacznie więcej tytułów. Pokażcie nam 52 książki. Na blogu, instagramie, na facebook-u. Tam, gdzie Wam wygodnie. Dajcie znać, co czytacie i dlaczego. Może książka jest fascynująca? Dziecko ją wybrało? Ma rysunki Waszego ulubionego ilustratora? Chcecie, żeby inni też ją przeczytali? Pokażcie! "

Oto nasza książka 1/52

Hektor - Steve Barnes




Książka opowiada o hipopotamie Hektorze, który różni się od innych hipopotamów. W odróżnieniu od innych członków swojego stada, Hektor swym wyglądem (czarno-białymi paskami) przypomina zebrę. Z tego powodu jest obiektem żartów i kpin. Zostaje wykluczony ze swego stada. Odtrącony smutny hipopotam, zaprzyjaźnia się z zebrami. Podczas zagrożenia życia małych hipopotamków, Hektor zapomina o żalu i rzuca się im na ratunek. Pokazuje on, jak wielką siłę ma dobroć.



Książka jest niesamowita. Bardzo wzruszająca i dająca do myślenia. Porusza trudny temat, jakim jest odtrącenie. Jest podstawą do poruszenia z dzieckiem wielu ważnych tematów jak czyjaś odmienność. 

Piękne ilustracje, przykuwają uwagę i sprawiają, że miło się czyta tą książkę. 
Polecam ją bardzo serdecznie.



Zakupić ją można TU


pozdrawiam serdecznie



Zabawki edukacyjne - Supermag

Już od jakiegoś czasu, chciałam napisać post o zabawkach edukacyjnych mojego Synka.
Widzę, jak bardzo wspierają one jego rozwój, pomagają w koncentracji, uczą cierpliwości i ćwiczą wyobraźnie przestrzenną.
Można pomyśleć, że trzy lata to za wcześnie na naukę, ale na naukę przez zabawę, to jest idealny moment.
Florian uwielbia klocki - duplo, mamy ich 2 skrzynie, może zatem budować przeróżne rzeczy. Niedawno od Milutek, dostał klocki Supermag, które również przypadły mu do gustu (Więcej o tym było TU)

Synek codziennie zaprasza Tatusia do zabawy nim klockami magnetycznymi. Są to tak małe elementy, że łatwo je zgubić, szczególnie roztrzepanemu 3latkowi.


Klocki magnetyczne: Plastwood - Supermag Classic 35

Wysokiej jakości klocki magnetyczne wyprodukowane w Europie (Włochy) zdecydowanie ładniejsze i bezpieczniejsze od popularnych produktów chińskich. Klasyczna forma zabawy opiera się na klockach składających się z kombinacji pałeczek i kulek łączonych za sprawą magnesu. 
Plastwood Klocki magnetyczne
PLASTWOOD cechuje się wysoką jakością komponentów o ciekawym wzornictwie i kolorystyce. Klocki występują w 5 podstawowych seriach: SUPERMAXI, KLIKY, PICCOLI MONDI, TRYRON I SUPERMAG. Firma produkuje znane i uznane na całym świecie zabawki magnetyczne SUPERMAG, za najwyższą jakość i oryginalność zabawek otrzymała wiele prestiżowych nagród.
Klocki magnetyczne PLASTWOOD mają szerokie zastosowanie edukacyjne i terapeutyczne. Podstawowymi elementami układanki są namagnesowane pręciki i kulki, które należy łączyć biegunami różnoimiennymi (+ z -), tworzą dowolne kształty, figury czy fantastyczne konstrukcje. Wspaniała zabawka konstrukcyjna do budowania modeli przestrzennych, pojazdów, przenoszenia fantazji w rzeczywistość, która wspomaga rozwój dziecięcej kreatywności, wyobraźni przestrzennej, percepcję kształtów geometrycznych oraz umiejętności manualne, a także kształtuje wytrwałość w wykonywaniu czynności.


Za tym, że te klocki sprawiają niesamowitą frajdę, przemawia fakt, że Florian poprosił nas o zapisanie go na zajęcia z robotyki, odbywające się w przedszkolu. Tam Panie posiadają niezliczoną ilość, tego typu oraz innych klocków.

Cena tego zestawu: 39,90 zł


Zachęcam do nauki przez zabawę. W asortymencie zabawek, są też taki, które wpływają na rozwój naszych pociech. Warto w nie zainwestować, tym bardziej, że nie są aż tak drogie.
Mam nadzieję, pokazać Wam niedługo resztę edu-zabawek Florcia.

pozdrawiam serdecznie



wtorek, 20 stycznia 2015

Przeziębienie, katar u noworodka/ niemowlaka.


Mamy zimę, a "jak jest zima to musi być zimno".
Tegoroczne "zimno" jest nietypowe.
Raz jest mróz, przymrozek, ze śniegiem lub bez. Innym razem temperatura na plusie, deszcz, plucha, wilgoć lub piękna wiosenna pogoda. Przy takich zmianach atmosferycznych nie trudno o przeziębienia czy katar, szczególnie u noworodków/niemowlaków. 

Jak sobie z tym poradzić?



Urszulka męczyła się z przeziębieniem 2 tygodnie, potem jedna niedzielna Msza Św. i kolejne 2 tygodnie katarku. W przypadku noworodków, czy niemowlaków, każde infekcje należy konsultować z lekarzem, nigdy nie wiadomo do czego mogą one prowadzić. My swoją Panią doktor odwiedzałyśmy  co tydzień. Całe szczęście katarek nie przeobraził się w nic innego.
Zalecenia Pani doktor był jasne : 
zakraplać i czyścić nosek.

Do czyszczenia noska służy nam Frida. Gdy Floruś był malutki, początkowo używaliśmy gruszki. Okazało się, że siłą z jaką czyści ona nosek, jest tak duża, że w końcu z noska poleciała krew. OD tamtej pory w naszym domu nie ma gruszki.

Niezawodna okazała się Frida, lub inny tego typu aspirator, dzięki któremu to my decydujemy o mocy czyszczenia.

Cena 23,19 zł


Nosek zakrapiałam Sinomarinem dla niemowląt, ale w aptekach można dostać masę tego typu "leków" w przeróżnych cenach. Ta woda jest bardzo wydajna i zawsze świeża. Jednorazowo zakraplamy do każdej dziurki po trzy kropelki. Odczekujemy chwile i wtedy czyścimy nosek.

Cena : 21,02 zł


Na Ule w domu czeka już Pneumovit Baby, jest on jednak dopuszczony powyżej trzeciego miesiąca. Dla nas to oznacza jeszcze miesiąc oczekiwania.


Cena: 14,19 zł

Jednak, NAJSZYBSZĄ poprawę zauważyłam po zakraplaniu noska własnym mlekiem. Jak wiadomo mleko matki to naturalny antybiotyk, Warto zatem je stosować w różnorodny sposób.

Mleko ściągałam do miarki dołączanej do syropów. Jednorazowo wystarczy 2,5ml. Za każdym dawkowaniem warto zakraplać świeżym mleczkiem. Zakraplałam po 3 kropelki w każdą dziurkę, tak często jak było to konieczne. Do tego celu używałam zakraplacza, który można dostać w każdej aptece.



Cena 3,20 zł


Mam nadzieję, że moje doświadczenie i rady, posłużą wam w walce z katarkiem. Pamiętajcie także o zakraplaniu suchego noska lub nawilżaniu powietrza w domku. Teraz przy ogrzewaniu często mamy problem z wysuszonymi śluzówkami.

pozdrawiam cieplutko w ten piękny śnieżny dzień



piątek, 16 stycznia 2015

PINKY - Akuna - wzmacnianie odporności przedszkolaka




Pinky to unikatowa kombinacja substancji roślinnych dla aktywnie rozwijającego się organizmu dziecka. Dzięki Pinky młody organizm zaopatrywany jest w witaminy, minerały i substancje bioaktywne jednocześnie. Uwzględniając specyficzne potrzeby organizmu dziecka i nastolatka produkt wspomaga i reguluje przemianę materii, zapewnia łatwiejsze usuwanie substancji szkodliwych, zwiększa odporność na wysiłek fizyczny i psychiczny oraz ułatwia regenerację. Składniki zawarte w Pinky wzmacniają odporność organizmu, wspomagają i regulują metabolizm, gwarantują dzieciom dostarczenie wielu ważnych składników pokarmowych. Wysoka zawartość flawonoidów i innych fitochemikaliów korzystnie wpływa na wszystkie funkcje młodego organizmu o wiele bardziej czułego na obciążenia niż w przypadku dorosłego człowieka.

Sok winogronowy, jabłkowy, cytrynowy, bananowy i truskawkowy wraz z syropem klonowym i sokiem z marchwi daje Pinky przyjemny smak i jednocześnie zawartość skutecznych substancji. Zapewnijcie swoim dzieciom niezbędne substancje potrzebne dla ich prawidłowego rozwoju i wzrostu poprzez stałe stosowanie produktu Pinky.
Składniki zawarte w Pinky mogą:
  • Harmonizować i rewitalizować;
  • Wzmacniać siłę organizmu;
  • Wspomagać i regulować metabolizm;
  • Pomagać w usuwaniu szkodliwych substancji zawartych w organizmie, dostarczanych za pośrednictwem produktów spożywczych;
  • Dostarczać do organizmu wiele najważniejszych składników pokarmowych;
  • Korzystnie wpływać na czynności trawienne;
  • Ułatwiać metabolizm składników odżywczych oraz ich przenikanie do komórek;
  • Dzienna porcja spożycia
    Młodzież i dzieci powyżej 3 roku życia 15 ml* (pół miarki) dziennie.
Cena 109,20 zł.

Moja opinia:
Florianek z przedszkola co róż przynosi jakiś katar, kaszel i inne uciążliwe stany. O jego odporność muszę dbać podwójnie bo jest strasznym niejadkiem jeżeli chodzi o warzywa. O PINKY przypomniałam sobie niedawno, gdy po raz kolejny borykaliśmy się z przeziębieniem. Wyciągnęłam go z końca apteczki i postanowiłam otworzyć. Stwierdziłam, że poza syropkami i kropelkami, będzie bardzo dobrym uzupełnieniem. Nie byłam przekonana czy pomoże, ale na pewno nie zaszkodzi. Od połowy grudnia Floruś pije go codziennie rano przed wyjściem do przedszkola i naprawdę jestem w szoku. Mam wrażenie, że działa. Od tamtego czasu nie przyniósł nic nowego do domu. PINKY pije chętnie i często upomina się o syropek ze słonikiem. Odpowiada mu smak i różowy kolor. Bardzo przyjemnie pachnie, przypomina mi pity przeze mnie, lata temu Vibovit. Nie wiem czy zdecyduje się na jego zakup ze względu na wysoką cenę. Gdyby jednak policzyć syropki odpornościowe, myślę że PINKY nie wypada najdrożej, ze względu na swoją mega pojemność.
Jeżeli jak Mój wasze dzieciaczki ciągle łapią przeziębienie i zależy Wam na wzmocnieniu ich odporności Akuna- PINKY to dobry wybór. U nas się sprawdził. Przed nim posiadałam już kilka innych syropków z których nie byłam zadowolona, ale o tym w innym poście.

pozdrawiam


Sól do kąpieli Sandalwood&Calm



Naturalna sól do kąpieli z olejkiem eterycznym o zapachu sandałowca. 
Ukojenie, uspokojenie zmysłów i doskonałe odżywienie skóry

Sól bocheńska zawiera unikalny kompleks biopierwiastków (sód, chlor, wapń, magnez, potas, mangan, jod, brom, żelazo) w przyswajalnych przez organizm proporcjach. Odżywia i regeneruje skórę działając równocześnie antyseptycznie i odświeżająco.
Olejek z sandałowca to prawdziwa woń ukojenia. Stosowany w bezsenności i napięciu nerwowym przynosi skuteczne wyciszenie i uspokojenie. Działa antyseptycznie, łagodzi zapalenia skóry. Znany jest również jako afrodyzjak.

SPOSÓB UŻYCIA: Wsyp do wanny z wodą ok. 100 g Soli Ekoa Salty Aroma (ok. 1/3 opakowania). Nie używaj do przygotowania kąpieli dla dzieci.
SKŁAD (INCI): Sodium Chloride, Parfum, Benzyl Salicylate, Citronellol, Cinnamyl Alcohol, Eugenol, Coumarin

Cena: 9,99 zł.



Moja opinia:
Ze względu na brak wanny moje zastosowanie jest inne. Sól wsypuję do miski i moczę stopy. Używam jej także do kominka, nie uwierzycie jak piękny zapach unosi się w domu. Jest bardzo intensywny i delikatny zarazem. W takim użytkowaniu, sól jest bardzo wydajna. 
Zdecydowanie polecam. Osobiście uwielbiam świece, olejki i sól. Taki sposób wykorzystania soli przypadł mi najbardziej do gustu. Gdy już zapach nie jest tak intensywny sól biorę do "kąpieli".
Dzięki temu mogę się nią cieszyć podwójnie.


pozdrawiam


Eveline - recenzja zbiorcza


 Z marką Eveline spotkałam się już dawno. Posiadałam też ich różnorodne produkty. Niektóre z nich opisałam już na blogu na przykład TU
Poniższe produkty to w większości nowości producenta. Warto zatem zapoznać się z nimi.




Innowacyjna formuła nowego mleczka do ciała oparta na bazie olejku arganowego i oliwy z oliwek intensywnie nawilża i odżywia skórę, jednocześnie nadając jej aksamitną gładkość i wyjątkową jędrność. Świeży zapach oliwki odpręża i dodaje pozytywnej energii. Unikalny i bogaty skład gwarantuje kompleksową pielęgnację. Już po tygodniu stosowania skóra utrzymuje nawilżenie na optymalnym poziomie, wygląda piękniej i młodziej. Przyjemna i lekka konsystencja sprawia, że balsam szybko się wchłania, skóra jest aksamitnie gładka, doskonale nawilżona i odświeżona. 

INFORMACJE O PRODUKCIE:
  • Pojemność:
    350 ml
  • Typ skóry:
    skóra normalna i sucha
  • Wiek:
    15+, 20+, 25+, 30+, 35+, 40+, 45+, 50+, 60+,
  • Rodzaj produktu:
    balsam do ciała pod prysznic


Cena 14.99

Moja opinia:
Z przesuszoną skórą, walczę od bardzo dawna. Nogi i ręce są najbardziej wysuszonymi elementami mojego ciała. Trudno mi znaleźć produkt, który nie pogorszy tego stanu. Bardzo duża część produktów dostępnych w drogeriach , nawilżających, jest po prostu tłusta. Nienawidzę balsamów, mleczek, które się ciężko wchłaniają lub dają uczucie wysmarowania smalcem ;/. Balsam/mleczko z Eveline jest bardzo delikatny i lekki. Przy regularnym stosowaniu czuję poprawę. Moja skóra jest delikatniejsza i bardziej sprężysta.



Extra Soft  Bioolejek makadamia- luksusowy krem ujędrniająco-wygładzający do skóry suchej i bardzo suchej, wymagającej głębokiego odżywienia  i natychmiastowego ukojenia. Olejek makadamia regeneruje, nawilża, wygładzai uelastycznia. Chroni skórę przed wolnymi rodnikami i przed szkodliwym działaniem promieni UV. Olejek  arganowy i kwas hialuronowy wyraźnie odmładzają, długotrwale nawilżają, ujędrniają i wygładzają. Kompleks witamin (A, E, F)  poprawia jędrność i elastyczność oraz błyskawicznie nadaje skórze aksamitną gładkość i miękkość.
INFORMACJE O PRODUKCIE:
  • Pojemność:
    200 ml
  • Typ skóry:
    Skóra sucha i wrażliwa
  • Wiek:
    15+, 20+, 25+, 30+, 35+, 40+, 45+, 50+, 55+, 60+
  • Rodzaj produktu:
    balsamy/masła do ciała


Cena 12,59 zł.

Moja opinia:
Krem ujędrniający to moim zdaniem niezbędnik każdej kobiety. Szczególnie tuż po porodzie, większość z Mam boryka się z problemem rozstępów lub luźnej skóry na brzuchu. Warto pamiętać o tym, że jeżeli nie zadbamy o niego w najbliższych tygodniach po porodzie, będziemy tego żałować. Przyjdzie lato i czas na strój kąpielowy lub różne okazje na obcisłe sukienki, które uwydatnią niedoskonałości brzucha. Wiadomo, że najlepsze efekty uzyskamy ćwicząc, ale niezastąpione są też kremy.
Naprawdę polecam ten ujędrniający produkt. Stosuję go jeszcze zbyt krótko by mówić o spektakularnym efekcie, ale już widać różnicę. Skóra jest jędrniejsza i delikatna. 



Regenerujący krem-maska do rąk i paznokci 5w1 SOS dla suchej i spierzchniętej skóry.
Oliwa z oliwek
Bioolejek arganowy
UREA
Gliceryna
Kompleks witamin A,E,F

INFORMACJE O PRODUKCIE:
  • Pojemność:
    100 ml
  • Typ skóry:
    Skóra dojrzała, Skóra sucha i wrażliwa, Skóra normalna, Skóra mieszana
  • Wiek:
    15+, 20+, 25+, 30+, 35+, 40+, 45+, 50+, 55+, 60+
  • Rodzaj produktu:
    kremy do rąk


Cena 7,99 zł.

Moja opinia:
Właściwie to opinia mojego Męża, który ze względu na rodzaj wykonywanej pracy, ma bardzo przesuszone i pękające ręce. Krem stosuje dość regularnie, czasem zostawia go jako maskę. Dzięki niemu ręce są w dużo lepszej kondycji, bardziej elastyczne, mniej pękają. 


Profesjonalny preparat o błyskawicznym działaniu.
zgrubiałe i przerośnięte skórki wokół paznokci, bez ryzyka powstania uszkodzeń.
Profesjonalny preparat, który szybko, łatwo i skutecznie usuwa suche,

Zapobiega zadzieraniu, pękaniu i narastaniu skórek na płytkę paznokciową.

Zawiera olej z awokado, który pielęgnuje, wygładza i intensywnie nawilża.

INFORMACJE O PRODUKCIE:
  • Pojemność:
    12 ml
  • Rodzaj produktu:
    odżywki,



Cena 16,99 zł.


Moja opinia:
Paznokcie to mój słaby punkt. Nie dość, że kruche i łamliwe, nierówne to jeszcze borykam się z twardymi, szybko rosnącymi skórkami. Wycinanie ich pomaga na krótko, poza tym łatwo o zacięcie i zadarcie. Z pomocą przyszedł mi żel do usuwania skórek. On naprawdę działa. Opóźnia odrastanie, a skórki się tak ni zadzierają. 




pozdrawiam serdecznie i zachęcam do wypróbowania


czwartek, 15 stycznia 2015

Zimowo/Jesienne spacery z noworodkiem

Pewnie zastanawiacie się dlaczego taki temat?
Otóż po powrocie z Urszulką ze szpitala, miałam wielki dylemat, kiedy zacząć werandowanie, spacery itp.
Odpowiedzi szukałam w internecie. Niestety nie udało mi się trafić na taką, która by mnie satysfakcjonowała. Porad jest wiele i są one napawdę rozsądne w temacie spacerów Zimowy i Jesiennych.

ale...

co zrobić gdy mamy Jesień, która jest bardziej Zimą, ale Zimą taką, której bliżej do Jesieni?

Tegoroczny koniec listopada to temperatury około +5C, niestety z nocami poniżej 0.

Wszystkie artykuły jakie znalazłam w internecie były pełne porad na temat spacerów Jesiennych przy temp. +10C i Zimowych -5C.

Porady babć i ciotek, "zachęcały" do siedzenia z dzieckiem w domu do ukończenia 1 miesiąca życia, a najlepiej przeczekania całej zimy ( czyli pół roku).

Z pomocą przyszłą odwiedzająca nas Pani Położna. 
Podczas pierwszej wizyty Ulcia miała skończony tydzień i już wtedy dowiedziałam się, by przy temp +5C i deszczowej pogodzie, ubrać malutką i pospacerować pod domem 5 min.



 Czynić to codziennie wydłużając "werandowanie" do półgodziny, a wtedy udać na pierwszy spacerek ( codziennie go wydłużając).






Jak ubrać na spacer noworodka?

Temperatura powyżej 0
1. Body na długi rękaw
2. Koszulka
3.Sweterek
4. Rajstopki
5. Spodenki
6. Czapeczka bawełniana + czapeczka 
7. Kombinezon

Temperatura poniżej 0
1. Body na długi rękaw
2. Koszulka
3.Sweterek
4. Rajstopki
5.Skarpetki
5. Spodenki
6. Czapeczka bawełniana + czapeczka 
7. Kombinezon
8.Okrycie, kocyk, rożek

Są to polecane przeze mnie sposoby ubioru na werandowanie, na spacery warto w zależności od temp. dobrać odpowiedni kocyk do wózka.


Niezależnie od pogody pamiętamy o smarowaniu buźki kremem. Więcej o tym TU.



mam nadzieję, ze porady okażą się Wam pomocne.
pozdrawiam




sobota, 10 stycznia 2015

Moje odkrycie - podkład matujący

Znalezienie, dobranie odpowiedniego podkładu to chyba dla każdej kobiety nie lada wyzwanie.
Rynek zalany jest różnymi firmami, więc skąd tu wiedzieć który będzie dla nas idealny?
Mój sposób dobrania idealnego podkładu odbywa się metodą prób i błędów.
W mojej kosmetyczce przewijały się już różne marki i rodzaje od Loreal, przez Rimmel, Manhattan czy Avon. 
Dzięki uprzejmości firmy LAMBRE miałam możliwość przetestowania ich produktu, dowolnie przeze mnie wybranego. Z okazji, że kończył mi się poprzedni podkład zdecydowałam się na Matujący podkład pod makijaż - LAMBRE CLASSIC MAKE-UP MATTING (kolor 1)




Opis produktu: Baza matująca pod makijaż 30 ml
Baza pod makijaż posiada lekką konsystencję, idealnie koryguje nierówności, sprawia, że cera staje się gładka i aksamitna.

Pierwszy raz podkładu użyłam w Wigilię i byłam nim zachwycona. Kolor który wybrałam był bardzo trafiony. Nakładanie podkładu to sama przyjemność. Bardzo dobrze zakrył wszystkie niedoskonałości, a przy tym pięknie pachnie. Na twarzy podkład był bardzo delikatny. Cera nie została wysuszona, nie pozatykał także porów. Nie uczulił. Stworzył leciutką równą maseczkę ( bez efektu maski jednocześnie :D). Utrzymał się bardzo długo. Od tamtej pory używam go "na specjalne okazje", na zmianę z resztkami starego podkładu. 

Jestem niesamowicie z niego zadowolona. To na pewno nie jest mój ostatni zakup. Cena nie jest wygórowana za tak dobry produkt - 40zł, miałam droższe podkłady, które zupełnie nie były warte swojej ceny.





Naprawdę polecam zapoznanie się z ofertą LAMBRE. Sądzę, że przy zakupie podkładu pokuszę się o coś jeszcze, by sprawdzić inne produkty.

polecam i pozdrawiam







czwartek, 8 stycznia 2015

Pieluszkowe zapalenie skóry - pielęgnacja

No i dopadło nas, pierwsze odparzenie, a w zasadzie pieluszkowe zapalenie skóry.
Kto winien? Oczywiście JA, mówię to z pełną świadomością.

Mamusia chcąc dogodzić Urszulce, nocne przewijanie ograniczyła do minimum, by nie wybudzać tak pięknie śpiącej Córeczki. Podejrzewam, że do tego wszystkiego przyczyniła się także zmiana kremu do pupci na "lepszy bo zagraniczny". No to mam, a w zasadzie ma Ona.

Czym jest pieluszkowe zapalenie:

stan zapalny skóry, dla którego charakterystyczne są zmiany o charakterze i morfologii wyprysku (plamy rumieniowe, grudki, pęcherzyki, nadżerki, złuszczanie naskórka itd.) zlokalizowane w miejscu przylegania pieluszki. Objawy pojawiają się zazwyczaj we wczesnym dzieciństwie, najczęściej jednak obserwuje się je u dzieci pomiędzy siódmym a dwunastym miesiącem życia.

Wygląda to tak (zdjęcie z internetu):


Przyczyny:

  • wilgoć i uszkodzenie (maceracja) naskórka 
  • przewlekłe pocieranie skóry przez pieluszkę
  • zasadowe pH moczu
  • niedostateczna higiena 
  • obecność drożdżaków 
  • długotrwała antybiotykoterapia
  • biegunki 
  • wrodzone wady układu moczowego
  • uczulenie

Zapalenie udało się nam zauważyć w początkującym stadium. Zaraz pędem do apteki po maść cynkową. Na miejscu okazuje się, że Sudocrem skuteczniejszy- całe szczęście jest w domu. Przy poszukiwaniach wpadł w ręce także Alantoin.

Co nam pomogło w wyleczeniu:
  • częsta zmiana pieluszki
  • mycie zwykłą wodą i wacikiem
  • dokładne osuszanie
  • smarowanie Sudocremem i Alantoinem
  • częste wietrzenie

Alantoin to kompleks witaminowy A, E, F, alantoina, panthenol. Dla dzieci i dorosłych z problemami skórnymi.

Działanie: Działanie maści jest związane z właściwościami alantoiny, panthenolu oraz kompleksu witaminowego  A, E i F. Skojarzone działanie składników przyspiesza proces odnowy naskórka podrażnionego różnymi czynnikami zewnętrznymi m.in. mikrouszkodzeniami mechanicznymi. Łagodzi skutki odpieluszkowego odparzenia skóry u niemowląt oraz podrażnienia okolic zewnętrznych błon śluzowych  nosa. Reguluje gospodarkę hydro-lipdową przywracając skórze elastyczność i odpowiednie nawilżenie dla skóry podrażnionej i mocno wysuszonej. Poprawia elastyczność nadmiernie zrogowaciałej skóry stóp i rąk. Polecana  do pielęgnacji skóry atopowej ze skłonnością do nadwrażliwości. Maść dobrze się wchłania i nie pozostawia na skórze tłustej warstwy.


Sudocrem jest antyseptycznym kremem dla dzieci i dorosłych z problemami skórnymi. Preparat jest szczególnie zalecany do pielęgnacji skóry niemowląt jako krem chroniący przed pieluszkowym zapaleniem skóry.Wskazany jest również w profilaktyce i łagodzeniu skutków zapalenia skóry w przebiegu nietrzymania moczu oraz odleżyn. Sudocrem jest kremem hipoalergicznym, nie wywołuje podrażnień, dlatego może być stosowany u niemowląt oraz przez osoby dorosłe posiadające delikatną, skłonną do podrażnień skórę.

Działanie: Sudocrem zawiera alkohol benzylowy o działaniu odkażającym oraz tlenek cynku o właściwościach osłaniających i ściągających.
Działa łagodząco i ochronnie na skórę..
Sudocream tworzy barierę zabezpieczającą skórę przed drażniącymi czynnikami (np. moczem w przypadku odpieluszkowego odparzenia skóry u niemowląt), co zapobiega nawrotom objawów.

Wskazania: pieluszkowe zapalenie skóry, zapalenie skóry w przebiegu nietrzymania moczu, odleżyny, stany zapalne w przebiegu łojotoku, trądziku młodzieńczego i różowatego, zadrapania, otarcia naskórka, oparzenia słoneczne oraz niewielkie podrażnienia termiczne, niewielkie odmrożenia, podrażnienia po goleniu, depilacji, regulacji brwi, odczyny po ukąszeniu owadów, zejściowa forma opryszczki, odparzenia, spierzchnięcia, zmiany ospowe.


Urszulka dochodzi powoli do siebie. Tydzień mija, a jej pupka wygląda o niebo lepiej. Wszystko dzięki szybkiej reakcji i skutecznym kremom. Mam nadzieję, że odparzenia czy zapalenia nas już ominął. Mamy nauczkę i szybki kurs prawidłowego przewijania.

Alantoin i Sudocrem są naprawdę skuteczne, warto mieć je w domowej apteczce.
Mam nadzieję, że komuś przydadzą się porady.

pozdrawiam



środa, 7 stycznia 2015

Lista marzeń noworocznych

Nowy rok mamy już od tygodnia, ale dopiero dziś wracam do codzienności.
Przez ten cały świąteczno-noworoczny czas miałam masę zajęć.
Nacieszyłam się Mężem oraz Synkiem, który odpoczął od przedszkola i dopiero dziś do niego wrócił. Każde z nas powróciło do swoich codziennych obowiązków.
Florianek do zabawy i nauki, Mąż do pracy, a my z Urszulką do domowo-bobasowych obowiązków. 
Znalazł się jednak czas na przemyślenia i zaplanowanie kolejnego roku.
To nie są jakieś wielkie postanowienia bez których rok uznam za nieudany, lecz lista życzeń, marzeń do realizacji. Chcę usiąść za rok i powiedzieć "to był dobry rok, chociaż po części udało mi się spełnić swoje marzenia".





1. Budowa, przebudowa, a napewno generalny remont. To najważniejsze moje marzenie mam nadzieję, że uda się je zrealizować. 
2. Wrócić do satysfakcjonującej mnie formy (troszkę zgubić, co nieco ujędrnić).
3. Spędzać niezapomniane chwile z dziećmi i Mężem.
4. Wziąć udział w spotkaniach blogerów.
5. Pisać regularnie na blogu.
6. Pójść do pracy, to mogę ewentualnie odłożyć na pierwszy kwartał roku 2016.
7. Spędzić fajne wakacje.
8. Wydać trochę na siebie, wygląd - włosy paznokcie, zakupy na chudsze, zgrabniejsze ciało.
9. Mieć żywą, dużą, piękną choinkę w nowym salonie, o taką :D




To chyba tyle, gdyby coś jeszcze przyszło mi do głowy będę regularnie uzupełniać, lub w przypadku realizacji odchaczać.

czekam na wieści, co Wy chcecie zrobić w tym roku? Czego się po nim spodziewacie, czego oczekujecie.

pozdrawiam serdecznie


LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...