sobota, 25 kwietnia 2015

7 rad na zajście w ciążę


Trudności z zajściem w ciąże towarzyszą wielu parom. 
Irytujący jest fakt niemożności poczęcia dziecka, gdy bardzo się tego pragnie, niestety o niepłodności i jakimkolwiek leczeniu można mówić dopiero po roku prób.

Niepłodność – stan, w którym zachodzi niemożność zajścia w ciążę pomimo rocznego współżycia seksualnego z przeciętną częstotliwością 3–4 stosunków tygodniowo, bez stosowania jakichkolwiek środków antykoncepcyjnych.

Nie będę pisać o leczeniu niepłodności, gdyż kompletnie się na tym nie znam. Niestety te kilka porad nie dotyczy osób niepłodnych, czy bezpłodnych. 
Nie ma co się stresować tym nieszczęsnym określeniem, bo zanim zostanie stwierdzone cokolwiek masz cały rok na próby. Z doświadczeni wiem, że im więcej mija czasu tym bardziej człowiek sam sobie wmawia, że może, nie może mieć dzieci. Nakręcanie się nie pomaga, ale są inne sposoby.
Chcę podzielić się z Tobą kilkoma faktami o których być może nie słyszałaś, a które zdecydowanie mają wpływ na poczęcie. 


1. Cykl miesięczny. To co wiesz na pewno to to jak wygląda i ile trwa twój miesięczny cykl. U jednych z nas trwa 28 dni u innych 31. Jest to indywidualna kwestia. Inaczej go także przechodzimy. Niektórym z nas towarzyszą bóle informujące o tym, że za kilka dni pojawi się miesiączka u innych przychodzi ona "kalendarzowo", jeszcze inne mają niespodziankę.
Najważniejsze w tym podpunkcie jest to, że przeciągu całego cyklu jest zaledwie 5 dni płodnych. Mówi się, że jest tych dni 9 bo dolicza się czas żywotności plemników.



Biorąc pod uwagę 30 dniowy cykl i jedynie 5 dni szansy na poczęcie. To naprawdę trudne "wstrzelić" się w czas owulacji.

2. Test owulacyjny. Jest to test, który zdecydowanie nie powie Ci czy jesteś w ciąży. Jest on stworzony by pomóc określić "dni płodne", dokładniej owulacje. Wygląda on bardzo podobnie do testów ciążowych, jednak jego działanie jest zupełnie inne.
Jeśli wynik testy jest pozytywny, aby począć dziecko należy uprawiać seks w ciągu najbliższych dwóch lub trzech dni. 


3. Częstotliwość współżycia. Gdy test pokazuje, że mam owulację, lub gdy sama jesteś w stanie określić przybliżony czas owulacji, ewentualnie gdy w ogóle tego nie robisz, a cieszysz się sobą i ukochanym marząc o dziecku, wiedz, że im częściej współżyjesz tym trudniej zajść w ciążę.
Najrozsądniejsza jest częstotliwość co 2,3 dni. Tyle zajmuje regeneracja nasienia. Im częściej współżyjesz tym nasienie jest słabsze. Jak widać są środki medyczne które mają pomóc - nie wiem czy działają.

4. Odżywianie. Ten wątek dotyczy odżywiania mężczyzn i ruchliwości plemników. Według badań, duże ilości ryb, warzyw i produktów razowych sprzyjają ilości i jakości nasienia.






5. Witaminy wspomagające. Cynk, selen, karnitynę, a także witaminy C i E bardzo 
dobrze wpływają na jakość spermy. Warto jeść produkty bogate w powyższe składniki,
 lub łatwiejszy sposób sprawdzony "osobiście". Zakupić odpowiednie opakowania w aptece i suplementować się prywatnie

6. Kwas foliowy. To najważniejszy suplement jaki powinnaś przyjmować starając się o dziecko. kwas foliowy jest niezbędny do prawidłowego rozwoju płodu i powinien być zażywany przynajmniej na 6 tygodni przed poczęciem. 

7. Sposób na bliźniaki. Poczęciu bliźniąt sprzyja łykanie kwasu foliowego, ale poza nim warto zaopatrzyć się i spożywać tapiokę. 



Z doświadczenia wiem, że próba poczęcia dziecka na "chybił trafił" przysparza wielu zmartwień. O Synka (nie)staraliśmy się ponad 4 miesiące. W tym czasie nie braliśmy żadnych suplementów i cieszyliśmy się sobą nie pilnując "kalendarza". Powoli zaczynałam się martwić, że może jednak coś z nami nie tak, ale udało się.
Na poczęcie Córci szykowaliśmy się już pełną parą, stosując powyższe zalecenia. 
Udało się przy pierwszym cyklu.
Nie ukrywam, że bałam się tego,że nie trafimy w te kilka dni płodnych, a to odsuwa poczęcie o kolejny miesiąc. 

Do tematu poczęcia warto podejść spokojnie i racjonalnie. Mężczyźni nie lubią żadnych leków które mają "polepszyć" ich spermę. Przecież są wystarczająco dobrzy we wszystkim. My kobiety jednak wiemy jak im wytłumaczyć, by dla naszego świętego spokoju, łykali niektóre "cuda."

Mam ogromną nadzieję, że post okaże się przydatny.
pozdrawiam serdecznie i do dzieła ;)



4 komentarze:

  1. Niestety nie każdy ma takie szczęście szybko zajść w ciąże. My staramy się już ok. 1,5 roku. Wszystko ok, a ciąży nie ma co jeszcze bardzo frustruje i pogarsza sytuację między Nami, przynajmniej z mojej strony.
    Generalnie wszystko u Nas w normie, wszystkie badania przeszliśmy, nawet przeszłam przez branie leków na ułatwienie zajścia w ciąże, ale nic to nie dało.. odpuściłam bo nie miałam już siły na wizyty, kontrole, badania, terminy i całą tą "psychozę". Myśl o dziecko nadal siedzi i wciąż mała nadzieja się tli, ale już nie chce mi się nawet starać.
    Smutne to życie bez spełnionych marzeń.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To naprawdę trudny temat. Naprawdę mieliśmy szczęście, gdyż wiele osób boryka się z problemami. Nie wiadomo co tak naprawdę przeszkadza zdrowym parom w poczęciu. Mówi się o stresie używkach i masie innych czynników, nie da się tego uogólnić. Mam nadzieję, że czeka Cie macierzyństwo. Trzymam kciuki i życzę szczęścia.

      Usuń
  2. Obawialiśmy się, że nie będzie łatwo zajść w ciążę. Na szczęście udało się bez problemów i to dość szybko. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nam udało się bardzo szybko :)
    Ale wcześniej wszystko było przemyślane,starannie dobierane,dieta, zdrowe odżywianie,wszelkie witaminy,badania.. no i dziś mija 8 tyg jak dzidziuś jest z nami :)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...